W Krainie Smaku

Drożdżowe paszteciki-ślimaczki z pieczarkami i fetą

Wariacja na temat pasztecików jakie upiekła Jola Straga na I półfinale BlogerChef’a. Jej pizza rolls wypełniał farsz pieczarkowy, suszone pomidory i szynka parmeńska. Ja pozostałam przy pieczarkach, które połączyłam z fetą. Pierwszy raz zafundowałam sobie takie połączenie smaków, ale na pewno nie ostatni.

Moje pieczarkowe ślimaczki podawałam jak to Polacy zwykli podawać pizzę – z ketchupem i sosem czosnkowo-ziołowym. Oba sosy bardzo pasowały, podobnie jak bukiet sałat i pomidory. Jak te zakręcone bułeczki prezentowały się na stole możecie zobaczyć w wpisie o cytrynowo-miodowo-miętowej herbacie mrożonej.

Ciasto drożdżowe:

Farsz:

Połącz ciepłą wodę z cukrem i drożdżami. Odstaw do wyrośnięcia. Wymieszaj zaczyn z mąką, solą, jajkiem i olejem. Dobrze wyrób i odstaw do podwojenia objętości. Podziel na pół, rozwałkuj, wyłóź farsz pieczarkowy i pokrusz ser. Zwiń w roladę, którą następnie pokrój na ok. 2-3 cm plastry. Każdy kawałek układaj poziomo na blasze, w dość dużych odstępach. Odstaw do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut.

Piecz 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200°C. Podawaj gorące. Najlepiej z solidną porcją warzyw. Ewentualnie sosem czosnkowym lub ketchupem.

A tak ślimaczki wyszły Ani Mrożek: