W Krainie Smaku

Spotkanie z Magdą Gessler

Wczorajszy wieczór spędziłam w poznańskiej restauracji SPOT, gdzie odbyło się spotkanie z Magdą Gessler.

Nigdy nie byłam jej zagorzałą fanką, ponieważ często irytowała mnie swoją obcesowością prezentowaną w „Kuchennych Rewolucjach”. Wczoraj pokazała jednak zupełnie inne oblicze. Emanowała pozytywną energią, humorem i otwartością. Najpierw powiedziała parę słów o tym, że cieszy się z sukcesu swojego programu, że kocha go tworzyć i chciałaby aby wszyscy Polacy mogli i mieli odwagę robić to co lubią. Potem poprosiła o pytania.  Pytano ją m.in. o fenomen Gessler (nie boi się mówić to co myśli), ulubioną kuchnię (nie ma takiej) i o marzenia (pragnie tańczyć i zostać primabaleriną).

Magda wspomniała również o wielkim sukcesie restauracji, którą ostatnio odmieniła w Chodzieży. Jej właścicielami są rodzice mojej współlokatorki, więc miałam okazję już trochę słyszeć o tym przedsięwzięciu z drugiej strony. Poza tym dowiedziałam się, że powstaje książką z przepisami z programu „Kuchenne Rewolucje”. Jej prowadząca bardzo żałuje, że producent skupia się na wątkach psychologicznnych, a jej wielogodzinna praca nad zmianą menu i organizacji kuchni zajmuje miejsce marginalne. Restauratorka przyznała też, że nie jest szczególnie podekscytowana przygotowaniami do ślubu. Stwierdziła, że miała ich za dużo, że ją „już to nie bawi”. Najważniejsze jest przecież uczucie. Na koniec przyszła pora na zdjęcia i autografy, których Magda nie szczędziła.

Podsumowując, spotkanie uważam za bardzo bardzo miłe i cieszę się, że miałam okazję w nim uczestniczyć. Okazało się, że Magda nie taka straszna jak ją malują [Kuchenne Rewolucje] 😉