W Krainie Smaku

Panna Cotta z galaretką porzeczkową

Klasyczny włoski deser (panna cotta = gotowana śmietanka) z prawdziwą wanilią i musem z czarnej porzeczki oraz borówek amerykańskich. Stworzony na Obozie Kuchni Artystycznej przeze mnie i pięć zdolnych młodych mistrzyń sztuki kulinarnej. A następnie sfotografowany przez uczestników obozu foto. Panna cotta idealna. Aksamitnie kremowa i słodka, ale nie za słodka. Kwaskowe leśne owoce komponowały się z nią doskonale.

Poniżej przedstawiam aranżację Michaliny Niewińskiej, utrwaloną na zdjęciu autorstwa Philipp’a Skiberowskiego.

Żelatynę zalej zimną wodą i odstaw. Laskę wanilii przetnij wzdłuż i wyskrob ziarenka. Wymieszaj ze śmietanką, mlekiem oraz cukrem i podgrzej w rondlu. Doprowadź do zagotowania i szybko zdejmij z ognia. Po lekkim przestudzeniu, stopniowo, cały czas mieszając, dodawaj do namoczonej żelatyny. Gładką masę przelej do niewielkich filiżanek i odstaw do wystudzenia, a następnie do lodówki. Gdy deser stężeje, wylej na niego galaretkę, przygotowaną wg przepisu na opakowaniu. Jeszcze raz umieść w lodówce na kilka godzin. Przed podaniem wstaw filiżanki na kilka sekund do miseczki z gorącą wodą. Następnie wysuń deser na talerz i udekoruj musem ze zmiksowanych owoców.

* zamieniłabym ją na mus z owoców usztywniony galaretką lub żelatyną