W Krainie Smaku

Pierniczki – witrażyki z landrynek

Pierniczki bardzo podobne do pierniczków czekoladowych, które piekła w tym roku na Święta Mama. Nie dodałam jednak do nich kakao i w większości umieściłam pokruszone landrynki, które po upieczeniu utworzyły niby-szkiełka. Stąd pierniczki wyglądały jak witrażyki. Pomysł podpatrzyłam u Agnieszki na tegorocznym spotkaniu wigilijnym wielkopolskich blogerów. Od razu bardzo mi się spodobał. Pierniczki lepiej wyglądają gdy zrobi im się duże „okno”, ale mnie ograniczały wykrawaczki. Niemniej i tak bardzo ładnie wyglądały. I świetnie prezentowały się na choince!

Pierniczki – witrażyki z landrynek.

Roztop margarynę z miodem i odstaw do przestudzenia. Mąkę przesiej na stolnicę. Dodaj cukier i pozostałe suche składniki: sodę, amoniak, proszek do pieczenia i przyprawę piernikową. Dokładnie wymieszaj. Wbij jajka, a następnie ostrożnie wlej roztopione masło z miodem. Zagnieć gładkie ciasto. Partiami rozwałkowuj ciasto. Wykrawaj pierniczki dwoma foremkami, tak by w środku zrobiło się okienko. Przełóż na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W okienkach umieszczaj pokruszone (np. tłuczkiem do mięsa lub w moździerzu) landrynki. Możesz też zrobić dziurkę by zawiesić potem pierniczki na choinkę. Piecz kilka do kilkunastu minut  w 180 st. C.

Pierniczki z witrażami z landrynek.