Sałatka przyrządzona na imieniny taty (obok faszerowanej papryki) i pośpiesznie sfotografowana. W kuchni, wśród innych naczyń, chwilę przed podaniem na stół. Sprawdzone połączenie składników gwarantowało sukces. Prażone migdały nie tylko fajnie chrupały i dobrze smakowały, ale również wspaniale dekorowały. Do sałatki dodałam koperkowo-ziołowy sos i świeżą pietruszkę, ale myślę, że pasowałby do niej również dip czosnkowy, taki jak w tej sałatce z brokułami, fetą i słonecznikiem.
- ugotowane ravioli
- czerwona cebula
- świeży ogórek
- suszone pomidory w oleju
- ser feta
- ugotowane brokuły
- sos sałatkowy koperkowo-ziołowy
- prażone migdały
- sól, świeżo mielony pieprz
- natka pietruszki
Ugotuj ravioli wg przepisu na opakowaniu, a brokuły al dente. Połącz z drobno posiekaną cebulką, pokrojonym na półplasterki ogórkiem i serem feta oraz pomidorami, pokrojonymi w kostkę. Dodaj sos sałatkowy (w proszku, bez rozrabiania w wodzie i oliwie) i prażone na suchej patelni migdały. Dopraw do smaku solą, pieprzem, natką pietruszki. Udekoruj dodatkowymi migdałami.









szkoda ze nie ma dokladnych proporcji, lipne sa takie przepisy „na odwal sie”
Kasiu!
Bardzo jestem zainteresowana tą sałatką, jednak suszone pomidory nie są mi wskazane. Zrezygnować z tego składnika czy dodać np. pomidorki koktajlowe pocięte w ćwiartki?