W Krainie Smaku

Sałatka z dzikim ryżem, indykiem i fetą

Tak jak zapowiedziałam, eksperymentów z dzikim ryżem ciąg dalszy. Sprawdził się ostatnio świetnie jako dodatek do faszerowanej kalarepy. Teraz przyszła kolej na sałatkę. Z przyjemnością ogłaszam, że znów jestem z niego zadowolona. Nadał sałatce bardzo ciekawego smaku i dobrze pasował do fety oraz ziół.

Ja podawałam tę sałatkę na zimno, ale równie dobrze można serwować ją na ciepło, na lekki lunch lub kolację.

Ugotuj ryż zgodnie z przepisem na opakowaniu, czyli 45 min. Pokrój sznycle z indyka w paski i podsmaż na oliwie, doprawiając vegetą, lubczykiem i ziołami prowansalskimi. W międzyczasie ugotuj mrożony groszek, pomidorki pokrój w ćwiartki, a fetę w kostkę. Wymieszaj wszystkie składniki, dopraw sokiem z cytryny, oliwą, solą, pieprzem, natką i koperkiem.