W Krainie Smaku

Trójkolorowa lazania

Lazania/Lasagne inspirowana przepisem, który zaproponowała Ewelina w moim ostatnim konkursie na dania kuchni włoskiej. Dość mocno przeze mnie przekombinowana i odchudzona. Zrezygnowałam z beszamelu, śmietany, ostrej papryki i suszonych pomidorów. Dodałam natomiast świeżą bazylię i ocet balsamiczny. Efekt końcowy otrzymał ode mnie i M. szóstkę z plusem. Połączenie makaronu, mięsnego sosu pomidorowego i szpinaku w liściach jest rewelacyjne. I przypomina kolorystycznie barwy włoskiej flagi (od prawej: zielony-biały-czerwony).

Rozgrzej olej na patelni. Wrzuć pokrojoną w kostkę cebulę i podsmaż. Dodaj mięso, sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj i smaż parę minut. Dodaj pomidory. Zalej bulionem i duś całość ok. 10 min, bez przykrycia by woda odparowała. Dopraw octem balsamicznym oraz świeżą, posiekaną bazylią.

Roztop szpinak na patelni lub w kuchence mikrofalowej. Dodaj posiekany czosnek oraz sól i pieprz do smaku. Ewentualnie również przyprawę uniwersalną.

Płaty lazanii obgotuj we wrzącej wodzie, ok. 2-3 min, tak by były półtwarde.

Umieść kilka w naczyniu żaroodpornym. Wyłóż szpinak oraz starty ser. Przykryj płatami lazanii. Dodaj sos mięsno-pomidorowy, ser i ostatnią warstwę makaronu. Całość zapiekaj w piekarniku przez 20 minut w temperaturze 180 stopni. Pod koniec zapiekania możesz posypać lazanię dodatkowym serem.