W Krainie Smaku

Galette z karmelizowanymi gruszkami i rodzynkami

Po wytrawnej galette z cebulą i cukinią nadeszła pora na wersję słodką i przetestowanie kolejnego przepisu (improwizowanego) na kruche ciasto. W mojej opinii wyszło idealnie. Nadzienie też było bardzo dobre, chociaż może odrobinę zbyt mocno zżelowane bo długo siedziało w piekarniku. Artur stwierdził, że do tej pysznej tarty pasowałyby jeszcze lody waniliowe i bita śmietana. Brzmi nieźle i… ekstremalnie ciężko.

Idealne kruche ciasto:

Wymieszaj w malakserze mocno schłodzoną margarynę, mąkę, sól i cukier. Dodaj jajko i szybko uformuj kulę z ciasta. Wstaw do lodówki na co najmniej 1/2h.

Nadzienie:

Rozpuść cukier w garnku, uważając by się nie przypalił. W tym celu najlepiej potrząsać garnkiem co jakiś czas. Karmelu nie należy mieszać łyżką. Gdy stanie się lekko złoty, dodaj pokrojone na kawałki gruszki. Gotuj do odparowania większości wody. Dodaj rodzynki i poczekaj aż wchłoną syrop (ja zostawiłam masę na kilka godzin udając się do kina). Wyłóż na rozwałkowane ciasto. Zawiń brzegi do środka, jak typową galette. Piecz ok. 30 min w 180 st. C.