W Krainie Smaku

A’la tiramisu z Advocaatem

Prosty deser, który pojawił się na moim stole przy okazji wizyty moich Czarownic 11 listopada. Może trochę mało patriotyczny, ale cóż… w szafie akurat znalazł się Advocaat i biszkopty ladyfingers.

Deserek wyglądem przypomina tiramisu, ale receptura niewiele ma z włoskiego smakołyku. Krem jest zdecydowanie lżejszy, a aromatu dodaje mu Advocaat, nie Amaretto. Z powodzeniem można go wykorzystać do naleśników lub gofrów. Myślę, że mógłby być też fajny z musli crunch lub pokruszonymi ciasteczkami. Postaram się to jak najszybciej sprawdzić 🙂

* można wymienić na ciasteczka (owsiane, Oreo, itp.) lub musli crunch, np. czekoladowe

Dokładnie połącz oba serki z cukrem i likierem.

W miseczkach układaj warstwowo masę serową i biszkopty zmoczone w kawie. Przed podaniem oprósz wierzch deseru kakao.

Mini wersja – przygotowana specjalnie dla niejedzących słodkiego 😉

To dla nich powstał ten deser. A poprzedzał go makaron z suszonymi pomidorami w sosie śmietanowym.