W Krainie Smaku

Tęczowe ciasteczka z galaretkami

Poniższy przepis dedykuję Monice z Pin up cooking looking, największej fance tych kolorowych ciasteczek, które upiekłam na sobotnie spotkanie z okazji piątych urodzin bloga Grażyny. Miałam ochotę przetestować nowe smaki galaretek, jakie niedawno pojawiły się na rynku. Dodałam je po prostu do podstawowego ciasta na kruche ciasteczka (patrz: różane kruche ciastecza), które następnie lekko podkolorowałam barwnikiem spożywczym (to krok opcjonalny). Zdecydowanie najbardziej do gustu przypadły mi żółte ciacha, smakujące ananasowo.

Utrzyj masło z cukrem na jednolitą masę. Dodaj jajko oraz olejek cytrynowy. Wmieszaj przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę. Podziel ciasto na 4 części. Do każdej dodaj inną galaretkę i barwnik spożywczy. Uformuj kulki, spłaszcz w dłoniach i ułóż na papierze do pieczenia. Piecz w 180 st. C, ok. 10-12 min, w zależności od wielkości ciastek. Ja zrobiłam 3 porcje dużych (po 12 szt.) i jedną porcję małych, zielonych (24 szt.). Pierwsze partie obtaczałam jeszcze w galaretce, ale ta nieco się paliła pozostawaijąc ciemne plamki. Tak więc te ostatnie były już bez posypki.