Zapowiedziałam jakiś czas temu, że poeksperymentuję trochę więcej z jadalnymi kwiatami. I słowa dotrzymuję. W najbliższych dniach podzielę się z Wami swoimi pomysłami na zastosowanie róż, fiołków, aksamitek i goździków w kuchni.
Zacznę od pokazania moich krystalizowanych płatków róż. Świetnie nadają się do dekoracji ciast, lodów i wszelkich innych deserów. Można je też jeść tak po prostu, same. Świetnie chrupią i mają wspaniały, delikatnie różany aromat.
- płatki róży
- białko
- drobny cukier kryształ
Otocz płatki róż białkiem, najlepiej za pomocą pędzla cukierniczego. Zanurz w cukrze lub obsyp cukrem. Ułóż na talerzu i pozostaw na noc do wysuszenia.








no, Kasiu, zachwycające!
Pozdrawiam.
wow, piękne ze zal byłoby i je zjeść.
Wow! Są piękne. Kojarzą mi się z lekkością połączoną z klasą. Idealne do ozdabiania wypieków, albo talerzy.
wyglada przeslicznie!
zapomniałam w tym roku fiołków nazbierać żeby takie w cukrze zrobić