Gdzieś kiedyś słyszałam/czytałam o połączeniu cukinii i mięty, ale nie dałam się przekonać. Bo jak dla mnie mięta najlepiej smakuje w herbacie. Ponieważ jednak czasem kompozycje do których jestem sceptycznie nastawiona się sprawdzają (przypomniałam sobie o jajecznicy z mięta i chłodniku ogórkowym), postanowiłam dziś zaryzykować. I ani trochę nie żałuję. Cukinia z miętą smakowała naprawdę dobrze. Tak zupełnie inaczej. A kremowa ricotta utworzyła pyszny sos. W mojej opinii danie zasługuje na piątkę z dużym plusem.
- 1 duża cukinia
- 1 ząbek czosnku
- 1 cebula
- ok. 200 g serka ricotta
- liście świeżej mięty (ok. 10)
- sól i swieżo mielony pieprz
- olej do smażenia
- makaron do podania, np. penne
Podsmaż pokrojony na plasterki czosnek na rozgrzanym oleju. Wyjmij go gdy zacznie robić się brązowy. Dodaj posiekaną cebulę i smaż 1-2 min. Następnie dodaj cukinię pokrojoną w słupki. Oprósz solą i pieprzem. Duś kilka minut, aż stanie się półtwarda. Wmieszaj posiekaną miętę, a następnie ser ricotta oraz odrobinę wody z gotującego się makaronu. Dopraw w miarę potrzeby solą i pieprzem. Połącz z makaronem i podawaj.