Miało powstać szybkie danie, na lunch do pracy. Banalne, więc nie planowałam żadnych zdjęć i publikowania przepisu. Ale okazało się tak smaczne, że nie mogłam się powstrzymać by nie zrobić zdjęcia. Mimo porannego pośpiechu.
- kopytka, gotowe lub np. z tego przepisu na kopytka
- mocno wędzona szynka
- cebula
- sól, pieprz
- pesto i/lub przyprawa do makaronu z suszonymi pomidorami
- rukola
Posiekaj cebulę i podsmaż na niewielkiej ilości oleju (dodasz potem pesto). Dodaj pokrojoną w kostkę szynkę, a następnie kopytka i pesto. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Możesz dosypać też trochę przyprawy do makaronu z suszonymi pomidorami bądź zrezygnować z sosu bazyliowego i użyć wyłącznie tej przyprawy. Obie wersje testowałam i są godne polecenia. Gdy kopytka staną się ciepłe wmieszaj rukolę, chwilę podgrzewaj i podawaj.






Ale narobiłaś mi ochoty na kopytka 🙂
Pozdrawiam serdecznie!
Basia
Kopytka z pesto to kusząca propozycja…:)