W Krainie Smaku

Stek z antrykotu z marchewką w wędzonej papryce i puree ziemniaczano-kalafiorowym

Klasyczny rib-eye steak, czyli stek z antrykotu. Za sprawą dość sporej zawartości tłuszczu i właściwej techniki przyrządzania jest bardzo soczysty i delikatny. By danie zbilansować odżywczo podałam je w otoczeniu dużej ilości warzyw – marchewki pieczonej w słodkiej papryce wędzonej oraz purée ziemniaczano-kalafiorowego z koperkiem. Do purée można dodać nutę oliwy truflowej. Polecam! Smaki komponują się niesamowicie!

Mój stek był well done (wysmażony). Miał 350 g i 2.5 cm grubości.

Dlaczego te parametry są ważne i jak wpływają na technikę smażenia steka dowiecie się z wpisu: Jak usmażyć perfekcyjnego steka?. W artykule pokazuję również stopnie wysmażenia steka.

Obierz marchewki, pokrój w plasterki i przenieś do naczynia żaroodpornego. Obtocz w 2 łyżkach oleju, oprósz solą, pieprzem i wędzoną papryką. Piecz ok. 30 minut w 180°C. W międzyczasie ugotuj ziemniaki i kalafior w osolonej wodzie.

Mocno rozgrzej patelnię. Dodaj pozostały olej i również mocno go rozgrzej. Połóż steki i smaż po 2.5 minuty z każdej strony. Przenieś do piekarnika i piecz bez przykrycia 8 minut. Dopraw dolą i pieprzem. W trakcie pieczenia steków odcedź ziemniaki i kalafior. Rozgnieć warzywa tłuczkiem do ziemniaków. Wymieszaj z masłem i koperkiem.

Ułóż purée na talerzu korzystając z obręczy cukierniczej. Dodatkowo możesz skropić je oliwą truflową. Obok umieść pieczoną marchewkę oraz steki.

Smacznego!